Najnowsze artykuły

sherlock.jpg

Podróże z książką: śladami Sherlocka Holmesa

Przemierzaj Anglię śladami najsławniejszego książkowego detektywa. W swoich wojażach pamiętaj o polisie turystycznej! 📖

mapa meksyku z flaga

Kulinarne szlaki świata: smaki Meksyku

Meksyk od kuchni! Najlepiej kosztować go w pełni beztrosko, z dobrym ubezpieczeniem podróżnym w plecaku.

klify+irlandia.jpg

Top 5 miejsc na Insta-zdjęcia

Pomysły na insta-fotki. Wybierz się do tych miejsc, koniecznie z aparatem i oczywiście z ubezpieczeniem podróżnym!

Ojczyzna Drakuli – najpiękniejsze miejsca Rumunii

zamek+R%C3%A2%C8%99nov.jpg

unsplash.com/rowalk

Wijący się w Europie łańcuch górski Karpat zwykle kojarzymy z polskimi i słowackimi Tatrami, ale jest to tylko jedno z jego pasm. Karpackie szczyty i wzniesienia ciągną się łukiem przez środkową część kontynentu aż do Rumunii, w której pokrywają prawie 50% powierzchni górzystego kraju. Wśród wzniesień piętrzą się nadzwyczajne zamki gotyckie, które zainspirowały irlandzkiego pisarza Brama Stokera do napisania mrocznej powieści Drakula, która na stałe zapisała się we współczesnej popkulturze.

Zamek Drakuli w Branie

W XIX-wiecznej powieści akcja najpewniej rozgrywa się w średniowiecznym Zamku w Branie, choć cały Siedmiogród lub Transylwania, jak wolą nazywać tereny centralnej Rumunii fani literatury, obfituje w niesamowite i baśniowe zamki. Jedną z najbardziej majestatycznych budowli Rumunii jest gotycki Zamek w Hunedoarze, w którym słuchając legend o dawnych mieszkańcach fortecy, można poczuć prawdziwie średniowieczny klimat. Zwiedzając Bran, warto udać się do oddalonego o 11 kilometrów niewielkiego miasta Râșnov. Spacer krętymi uliczkami może zainspirować do stworzenia kolejnej mrocznej historii! Na terenie dawnej osady krzyżackiej oprócz rzadko spotykanego zamku chłopskiego można przyjrzeć się  kościołowi ewangelickiemu z XIII wieku, a także cerkwi prawosławnej z XVIII wieku. Na rumuńskim szlaku zamkowym nie powinno również zabraknąć wybudowanego w bawarskim stylu Zamku w Peles – dawnej rezydencji letniej królów Rumunii oraz Zamku w Fogarasz o renesansowym charakterze.

Światowe dziedzictwo UNESCO w Sighisoara

Aby odpocząć od majestatycznych budowli, warto wybrać się do jednego z nastrojowych miasteczek takich jak Sighisoara – średniowieczna cytadela została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jej barwne i urokliwe uliczki są bardzo chętnie odwiedzane przez turystów, dlatego należy dobrze przygotować się na tłumy przed XIII-wieczną wieżą zegarową lub domem Włada Tepesa, który stał się pierwowzorem postaci opisanej w fikcyjnej powieści o Drakuli.

uliczka w średniowiecznym mieście Sighisoara

unsplash.com/freestocks

Smaczne jedzenie i beztroski wypoczynek

Korzystając z czasu spędzonego w miasteczkach, należy koniecznie spróbować lokalnej kuchni.  Rumuńskie potrawy są bardzo sycące i kaloryczne, więc idealnie nadają się do zaspokojenia apetytu po aktywnym zwiedzaniu. Typowym daniem jest kasza kukurydziana ze śmietaną i bryndzą zwana mamałygą, choć kuchnia rumuńska obfituje w dania mięsne takie jak kiełbaski wieprzowo-jagnięce mici, marynowane mięsa z rusztu grătar oraz odpowiedniki polskich gołąbków – sarmale. Na deser Rumuni poczęstują Cię ciepłymi pączkami z ciasta i twarogu, słodkimi plackami lub naleśnikami.

kobieta na plaży Mamaja w Rumunii

unsplash.com/vero_nedelcu

Po intensywnym zwiedzaniu centralnej części kraju Drakuli warto udać się na rumuńskie wybrzeże Morza Czarnego, które pomimo urokliwych plaż nie jest tak oblegane jak sąsiednie bułgarskie Złote Piaski. Wśród kilku tętniących życiem kurortów takich jak Mamaja, Olimp czy Neptun, można odnaleźć liczne niezaludnione miejsca. Wybrzeże nie jest długie, ale plaże są piaszczyste i szerokie, dlatego idealnie nadają się na wypoczynek.

Niezależnie czy podczas naszego wyjazdu planujemy relaks na słonecznym wybrzeżu Morza Czarnego, intensywne zwiedzanie zamków, czy eksplorowanie kultury rumuńskiej w miastach, warto zainwestować w ubezpieczenie podróżne. W trudnych sytuacjach ERGO Ubezpieczenia Podróży pokryje koszty leczenia nawet w prywatnych placówkach ochrony zdrowia o znacznie wyższym standardzie niż placówki publiczne opłacane przez Kartę EKUZ.